Nie po raz pierwszy informacje o rzeczywistych działaniach Stowarzyszenia KoLiber ulegają medialnej manipulacji. Tym razem, zarówno media i prokuratura, uderzyły w nas szczególnie silnie, tworząc fałszywe przekonanie że nasza organizacja występuje przeciw wolności i swobodzie działania partii politycznych w naszym kraju.

W liście zastępcy prokuratora generalnego Roberta Hernanda do posła Roberta Warwasa czytamy: „Nadmieniam, że w piśmie z dnia 23 stycznia 2018 r. pochodzącym od Stowarzyszenia KoLiber i Stowarzyszenia Młoda Prawica, organizacje te domagały się ponadto podjęcia działań w celu skierowania do Trybunału Konstytucyjnego wniosku o stwierdzenie niekonstytucyjności celów i działalności partii politycznej Partia Razem”, zaś w dzisiejszym oświadczeniu czytamy o „braku podstaw do skierowania przez Prokuratora Generalnego wniosku do Trybunału Konstytucyjnego o delegalizację partii politycznej Partia Razem, o co wnosili prezesi Stowarzyszenia KoLiber i Młoda Prawica”. To manipulacja. Stowarzyszenie KoLiber oraz Młoda Prawica apelowały o „wykorzystanie wszystkich dozwolonych prawem możliwości, w tym tych przewidziane w Konstytucji do kontroli działania środowisk propagujących zbrodnicze ideologie”.

W naszym apelu zwróciliśmy uwagę na to, że poza organizacjami odwołującymi się do narodowego socjalizmu działa wiele środowisk, które jawnie odwołują się do komunizmu i wymieniliśmy tu Komunistyczną Partię Polski. Co do Partii Razem, napisaliśmy że „jej działacze potrafią samych siebie nazywać komunistami”. Czy jest to prawda? Za komunistę uważa się na przykład były członek tej partii, Łukasz Moll, który w dodatku przekonuje, że takich jak on jest w partii „niezliczona ilość”. (https://strajk.eu/jestem-komunista-z-razem-i-jest-nas-niezliczona-ilosc/). Nie oznacza to jednak, że sama partia propaguje zbrodnicze ideologie, ani że tę partię należy uznać za komunistyczną.

Sugerowanie, że Stowarzyszenie KoLiber próbuje wymusić delegalizację jednej z partii politycznych, uderza w dobre imię naszej organizacji oraz podkopuje zaufanie do działań stowarzyszenia. Deklaracja Ideowa KoLibra jasno tłumaczy, że państwo „powinno gwarantować bezwarunkową ochronę własności prywatnej, nietykalność osobistą, swobodę działania oraz wolność słowa”. Zarzucanie, że Stowarzyszenie KoLiber podejmuje działania zmierzające do ograniczenia tych swobód oraz wolności jest całkowicie fałszywe, dlatego apelujemy zarówno do prokuratury, jak i do dziennikarzy powielających informację o wnoszeniu o delegalizację Partii Razem o sprostowanie tej wiadomości.