Warszawa: Protest pod ambasadą Litwy po piłkarsku

Oddział stołeczny przyłącza się do protestów w obronie praw obywateli Republiki Litwy polskiej narodowości. Kolejna pikieta w tej sprawie odbędzie się 11 marca, w piątek, o godz. 17:00 pod ambasadą Litwy, przy Al. Ujazdowskich 14 w Warszawie. Przynosimy żółte i czerwone kartki.

Oddział warszawski przyłącza się do protestów w obronie praw obywateli Republiki Litwy polskiej narodowości. Kolejna pikieta w tej sprawie odbędzie się 11 marca, w piątek, o godz. 17:00 pod ambasadą Litwy, przy Al. Ujazdowskich 14 w Warszawie. Przynosimy żółte i czerwone kartki.

 Wygwiżdżemy dyskryminatorów. Porównamy też, co Polacy na Wileńszczyźnie mieli, gdy 11 marca 1990 r. Republika Litewska odzyskiwała niepodległość, a co mają po ponad 20 latach funkcjonowania tego państwa. Będzie to najlepiej świadczyć, na ile sąsiedzi byli nam rzeczywiście przyjaźni, głosząc nowiny o strategicznym partnerstwie, a na ile stanowiło to pustą deklarację.

Uchwały tkwiącej w sejmie litewskim, która ma uderzać w polskie szkolnictwo na Litwie, w teorii nie przedłożono jeszcze pod obrady. Jednakowoż już teraz został z niej wyjęty jeden z dyskryminujących elementów i przyjęty osobno – ujednolicenie matur z języka bałtolitewskiego, niezależnie od mowy, jaką na lekcjach posługują się uczniowie. Widzimy tu doskonały element presji by przyjąć pełną uchwałę, która takie zwalczające język polski elementy uprawomocni wszystkie na raz. Zaraz bowiem pojawi się argument, że jeśli lekcje dla polskich dzieci będą prowadzone nie po polsku, ale właśnie języku dyskryminatorów, będzie uczniom łatwiej. Powyższy projekt próbuje się więc wprowadzać, jako obowiązujące prawo, niejako innymi drzwiami. Nie ma też żadnej gwarancji, że elementy wspomnianej uchwały będą uchwalane pojedynczo.

Więcej informacji w artykule.