Robert Drabiec: Andrzej Szczęśniak w Lublinie. Relacja z wizyty

W środę, 23 października w Lublinie gościł zaproszony przez lubelski Oddział Stowarzyszenia KoLiber znany ekspert rynku paliw i gazu Andrzej Szczęśniak. Podczas pobytu miał dwa wystąpienia: pierwsze nt. Skąd bierze się gaz w naszej kuchence oraz drugie pt. Ceny ropy na rynkach światowych.

W środę, 23 października w Lublinie gościł zaproszony przez lubelski Oddział Stowarzyszenia KoLiber znany ekspert rynku paliw i gazu Andrzej Szczęśniak. Podczas pobytu miał dwa wystąpienia: pierwsze nt. Skąd bierze się gaz w naszej kuchence oraz drugie pt. Ceny ropy na rynkach światowych.

Pierwszy wykład odbył się w V LO im. Marii Skłodowskiej-Curie w ramach dwóch godzin lekcyjnych wiedzy o społeczeństwie. Przez pierwszą godzinę uczniowie oglądali prezentację przygotowaną przez pana Andrzeja oraz słuchali wyjaśnień dotyczących poszczególnych slajdów. Młodzież mogła poznać budowę chemiczną wydobywanego gazu, dowiedzieć się czegoś na temat, metod jego oczyszczania po wydobyciu, transportu tego surowca, a także teorii powstawania gazu i ropy naftowej. Pan Andrzej mówił bardzo przystępnym językiem, starał się zainteresować uczniów ciekawymi niuansami związanymi z wydobyciem gazu i ropy, przy czym widać było u niego otwartość, luz i dobry humor, który nie opuszczał go przez cały dzień.

W trakcie drugiej godziny ?Latającego Uniwersytetu? ekspert odpowiadał na pytania zadawane przez uczniów. W tej części uczniowie mogli dowiedzieć się m.in. dlaczego mimo spadków cen ropy nie odnotowujemy znaczących obniżek benzyny w Polsce? Gość KoLibra wyjaśnił, że ropa to tylko 1/8 ceny benzyny. Blisko 60% to podatki (akcyza i VAT), a reszta to niemal stałe opłaty dystrybucyjne. Zatem gdy tak mało w cenie benzyny zależy od ceny surowca jakim jest ropa, to mamy większą część wyjaśnienia zjawiska braku czy niewielkich obniżek cen. Uzupełniającym czynnikiem wpływającym na tę stagnację jest słabnąca w ostatnim czasie złotówka, gdyż za ropę płacimy w dolarach.

Kolejnym ciekawym pytaniem było to, czy znalezioną na własnej posiadłości ropę można sobie wydobyć? Okazało się, że tak, ale… tylko w Stanach Zjednoczonych Ameryki. Wszędzie indziej to, co pod ziemią od pewnej głębokości należy do Państwa.

W przerwie między wykładami mieliśmy okazję przespacerować się ulicami Lublina i porozmawiać z gościem osobiście. Przechodząc odartymi gdzieniegdzie uliczkami snuliśmy refleksje nad podupadającymi europejskimi miastami jak Budapeszt, Kraków, Wiedeń, które zdaniem Szczęśniaka straciły przez lata na swej świetności i są w wielu miejscach zaniedbane.

Drugi wykład odbył się na Wydziale Ekonomii Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej. Niestety w porównaniu do niewielkiego liceum społeczność uniwersytecka nie dopisała. Pan Andrzej się jednak nie zraził (sam żartował przy obiedzie, że może lepiej jak będzie mniej osób) i rozpoczął prezentację z kilkuminutowym wyprzedzeniem.

Szczęśniak to profesjonalista i to było widać w tym przypadku doskonale. Dostosowany do poziomu uczelni i Wydziału Ekonomicznego referat był nasycony analizami, danymi i wykresami. Poprzez szereg statystyk dochodziliśmy z prelegentem do odpowiedzi na pytanie jak to się stało, że ceny ropy zachowywały się irracjonalnie wobec prawa podaży i popytu. W skrócie można powiedzieć, że przyczyną jest zbytnie oddanie rynku naftowego graczom finansowym, spekulantom.

Podsumowując muszę przyznać, że dzień spędzony z Andrzejem Szczęśniakiem zaliczam do wyjątkowo udanych. Wiedza jaką nabyłem w trakcie wykładów autora (bloga paliwowego) jest nieoceniona. Myślę też, że przynajmniej kilkorgu słuchaczom udało się uświadomić, że problem drożyzny benzynowej w Polsce to problem wysokiej akcyzy. Dzięki KoLibrowi wiele osób mogło poznać niesamowitego człowieka jakim jest Andrzej Szczęśniak oraz zaczerpnąć ze skarbca jego wiedzy o rynku paliw.

Robert Drabiec, wiceprezes oddziału