Obchodzimy właśnie 33. rocznicę wprowadzenia na terenie Polski stanu wojennego. Ta, nielegalna nawet z punktu widzenia ówczesnego prawa, decyzja musi zostać jasno oceniona jako zbrodnicza i obciążająca sumienia tych, którzy ją podjęli. Użycie siły wobec własnego narodu przez komunistyczną juntę Wojciecha Jaruzelskiego nigdy nie spotkało się jednak ze stosownym osądzeniem i rozliczeniem przez uprawnione do tego organy wymiaru sprawiedliwości. Mimo, iż z biegiem lat odnajdywano kolejne dokumenty świadczące jednoznacznie o pełnej odpowiedzialności ówczesnej ekipy rządzącej za to, co się stało, w przestrzeni publicznej wciąż silne są środowiska głoszące opowieści o rzekomym „stanie wyższej konieczności”. Naszym zdaniem tego typu tezy są błędne, gdyż wprowadzenie stanu wojennego było ruchem mającym na celu ratowanie skompromitowanego reżimu przed upadkiem, a nie kraju przed sowiecką interwencją, jak to się nierzadko do dziś przedstawia. Oceniając tę decyzję nie można również zapominać o jej fatalnych skutkach w postaci zniszczenia entuzjazmu sporej części społeczeństwa, o złamaniu wielu dobrze zapowiadających się życiorysów i wypchnięciu na emigrację licznej rzeszy wartościowych obywateli. Naszym zdaniem brak jednoznacznego potępienia i rozliczenia zbrodni tego okresu obciąża III Rzeczpospolitą piętnem mentalnej kontynuatorki PRL.

Na ogromne uznanie zasługują natomiast ci nieliczni badacze i świadkowie historii, którzy całymi latami dążą do prawdy o zbrodniach lat 80. i z wielką determinacją prowadzą działania na rzecz ich osądzenia. Doprowadzenie tych spraw do końca jest wyzwaniem, które musimy kontynuować także my, młode pokolenie polskich patriotów. Czujemy się bowiem zobowiązani wobec ofiar tamtego okresu, którzy podjęli walkę nie tylko o swoją, ale także o naszą przyszłość.

Cześć Ich Pamięci!

Zarząd Główny
Stowarzyszenia KoLiber