Orzeł wylądował i rozwija skrzydła z KoLibrem

To był chłodny, mglisty poranek. Na Dworcu Centralnym z pociągu z Mińska o godzinie 5:46 wysiadł niezwykły pasażer. Na zaproszenie Stowarzyszenia KoLiber przyjechał do Polski Pan Jarosław Romańczuk, białoruski opozycjonista, który zamierza zastąpić Aleksandra Łukaszenkę na fotelu prezydenckim.

To był chłodny, mglisty poranek. Na Dworcu Centralnym w Warszawie z pociągu z Mińska o godzinie 5:46 wysiadł niezwykły pasażer. Na zaproszenie Stowarzyszenia KoLiber przyjechał do Polski Pan Jarosław Romańczuk, białoruski opozycjonista, który zamierza zastąpić Aleksandra Łukaszenkę na fotelu prezydenckim.

W dniach 11-12.10.2010r. odbywa wizytę w Polsce znany ekonomista, wiceprzewodniczący Zjednoczonej Partii Obywatelskiej, członek Związku Polaków na Białorusi i niezwykle życzliwy człowiek w jednym. Pan Jarosław Romańczuk urodził się 10.01.1966r. w Sopoćkiniach koło Grodna. Ukończył studia na Mińskim Państwowym Uniwersytecie Lingwistycznym. Później kształcił się przy Wydziale Ekonomii Białoruskiego Uniwersytetu Państwowego. Napisał pracę magisterską na temat transformacji gospodarczej w krajach Europy Wschodniej. Założył Centrum Analityczne im. Misesa, którym kieruje.

Startował w wyborach parlamentarnych w 2008r. w okręgu Grodno–Północ, gdzie uzyskał wg oficjalnych danych 33% głosów. Był to najlepszy wynik kandydata opozycji spośród 110 okręgów wyborczych. Pomimo, że nie dostał się do parlamentu, wszedł w skład rządowej grupy roboczej ds. rozwoju wizerunku kraju. Od maja bieżącego roku, kiedy dostał nominację od swojej partii do kandydowania na prezydenta kraju, prowadzi kampanię wyborczą pod hasłem: "Stworzymy nowe, zachowując co najlepsze".

Stowarzyszenie KoLiber zajęło się całą organizacją pobytu potencjalnego białoruskiego Numer Jeden. Dziś o 11:00 odbyła się w siedzibie Press Clubu konferencja prasowa, na której Pan Romańczuk przedstawił obraz współczesnej Białorusi, jej szans i problemów, możliwe kierunki rozwoju oraz swój program wyborczy. Zjawiło się wielu przedstawicieli mediów, padało wiele dociekliwych pytań odnośnie postępowania obecnego prezydenta, nastawienia przeciętnych obywateli i szans na wygraną wyborów. Pierwszy wywiad został udzielony red. Stefanowi Sękowskiemu z portalu Fronda.pl:

http://fronda.pl/news/czytaj/lukaszenka_albo_pojdzie_na_konflikt_albo_zgodzi_sie_na_ii_ture

Kolejnym ważnym punktem programu było spotkanie z Marszałkiem Senatu Panem Bogdanem Borusewiczem. Choć początkowo planowano krótką rozmowę, to Pan Romańczuk, w towarzystwie przedstawicieli zarądu głównego KoLibra, kilkadziesiąt minut przedstawiał sytuację geopolityczną Białorusi. Obaj Panowie wyszli ze spotkania zadowoleni.

 

Prezesowi KoLibra, Marcinowi Kamińskiemu, udało się również zorganizować spotkanie z środowiskiem prawicowym skupionym w ekskluzywnym Klubie Ronina. Nasz Gość przedstawił, jak traktowana jest opozycja na Białorusi, jak prezydent Łukaszenka musi iść na ustępstwa, co nie zmienia faktu niewyjaśnionych dotychczas tajemniczych zabójstw działaczy opozycyjnych.

Kandydat na prezydenta Białorusi gościł także na Uniwersytecie Warszawskim, gdzie dał wykład młodym ludziom, jak wygląda sytuacja polityczna i gospodarcza w  jego kraju. Na końcu wykładu była możliwość zadawania pytań, z której studenci nie omieszkali skorzystać.

Oficjalny harmonogram dzisiejszych zajęć zakończony został wystąpieniem w programie o 21:20 na stacji Polsat News, gdzie Pan Romańczuk występował na żywo jako ekspert od spraw wschodnich.

To był ciężki i pracowity dzień dla Naszego Gościa i liczymy, że jutrzejsze spotkania z Ministrem Spraw Zagranicznych Panem Radosławem Sikorskim oraz Panem Posłem Andrzejem Halickim, przewodniczącym sejmowej komisji spraw zagranicznych,   będą równie satysfakcjonujące.