karpie

List Otwarty do Prokuratora Generalnego

 W odpowiedzi na instrukcję Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta dotyczącą karpi, Zarząd Główny Stowarzyszenia KoLiber wystosował list otwarty.

 

LIST OTWARTY DO PROKURATORA GENERALNEGO

PANA ANDRZEJA SEREMETA

 

Szanowny Panie Prokuratorze,

Z uznaniem przyjmujemy fakt iż w okresie przedświątecznej gorączki, w trakcie której co roku krwawą ofiarę ponosi niezliczona ilość karpi, pochylił się Pan nad ciężkim i niesprawiedliwym losem tych istot. Pragniemy gorąco pochwalić ten krok i wyrazić swoje poparcie dla Pańskich działań, w ramach których przypomniał Pan swoim podwładnym, że zabijanie ryby na własną rękę jest zabronione, a każdy, kto brutalnie potraktuje karpia podlega karze pozbawienia wolności do lat dwóch. Cieszymy się, że nie ulega Pan demagogicznym podszeptom wielu krótkowzrocznych obserwatorów życia publicznego i nie daje przysłonić sobie widoku spraw priorytetowych przez sprawy drugorzędne, takie jak morderstwa, gwałty czy rozboje dokonywane na ludziach. Wszak powszechnie wiadomo, że przestępstwa tego rodzaju są o wiele mniej szkodliwe, aniżeli zabójstwo karpia.

Pragniemy także zwrócić uwagę Pana Prokuratora na ciężki los innych bezwzględnie traktowanych zwierząt – myszy, które często przez wiele godzin umierają cierpiąc katusze przyduszane przez amatorsko wykonane lub nieprawidłowo nastawiane pułapki. Czy nie uważa Pan, iż konstruowanie, a także używanie pułapek na myszy przez osoby, które nie zostały do tego należycie przeszkolone przez certyfikowanych fachowców, naraża te istoty na okrutne traktowanie, które jak wiadomo w stosunku do zwierząt jest karane? Prosimy więc o przeanalizowanie sytuacji także i w tym obszarze oraz podjęcie właściwych kroków analogicznie do instrukcji dotyczącej karpi. Nie bądźmy obojętni wobec cierpienia nawet najmniejszej istoty!

Na zakończenie pragniemy wyrazić ubolewanie i samokrytykę z powodu podejmowanych przez Stowarzyszenie KoLiber w ubiegłym roku akcji antypodatkowych. Pańskie działania w ostatnich dniach dobitnie przekonują nas bowiem, że złotówka przekazana w ręce urzędnika jest złotówką wydaną najlepiej.

Zarząd Główny Stowarzyszenia KoLiber