Kwietniowy konwent nadzwyczajny

W sobotę 12 kwietnia odbył się konwent nadzwyczajny Stowarzyszenia KoLiber, w czasie którego uroczyście obchodziliśmy ósmą rocznicę powstania naszego Stowarzyszenia. Przyznam szczerze, że takiej mocy, siły, wyrazistości KoLibra jak podczas warszawskiego konwentu dotychczas nie widziałem nigdy. – czytamy w sprawozdaniu prezesa o/Lublin, Pawła Pomianka. (Czytaj <a href="http://www.koliber.org/?action=ArticleDisplayNews&data

=5214″>dalej)

W sobotę 12 kwietnia odbył się konwent nadzwyczajny Stowarzyszenia KoLiber, w czasie którego uroczyście obchodziliśmy ósmą rocznicę powstania naszego Stowarzyszenia. Przyznam szczerze, że takiej mocy, siły, wyrazistości KoLibra jak podczas warszawskiego konwentu dotychczas nie widziałem nigdy.

Rzeczowe dyskusje, otwartość na różne środowiska, polityka jednoczenia a nie dzielenia prawicy, pozytywne myślenie o przyszłości, chęć działania na własnym małym podwórku. Właśnie tak jawił się w sobotę KoLiber: jako pewne centrum jednoczące wokół siebie ludzi różnych nurtów prawicy.

Jeśli na jednym spotkaniu pojawiają się Stanisław Michalkiewicz kojarzony ostatnio głównie ze środowiskiem Radia Maryja, Robert Gwiazdowski z Centrum im. Adama Smitha, Stanisław Musioł z „Gościa Niedzielnego” czy Maciej Rybiński dziennikarz „Wprost”; jeśli dodatkowo mamy gości z prawicowych organizacji z Niemiec i Ukrainy, jeśli pojawiają się niemal wszyscy nasi „ojcowie założyciele” nie sposób mieć inne poczucie, niż takie, że Karolowi Wyszyńskiemu i spółce udało się zrobić coś absolutnie niezwykłego. KoLiber stał się centrum prawicowej debaty…

O godzinie 12.00 odbyła się konferencja pt. Czy to jest kraj dla liberałów? Wśród gości pojawili się m.in. Stanisław Michalkiewicz, Krzysztof Zawitkowski z Rady Fundacji PAFERE oraz prof. Michał Wojciechowski. Pierwszym prelegentem był prezydent Centrum im. Adama Smitha Robert Gwiazdowski, który otrzymał honorowe członkostwo naszego Stowarzyszenia. Wśród najistotniejszych spraw poruszonych przez prelegenta znalazła się kwestia podatków. Robert Gwiazdowski stwierdził, że obecnie rozwiązaniem idealnym byłoby zupełne zniesienie podatku dochodowego i pozostawienie jedynie podatku konsumpcyjnego. To byłoby wyrazem sprawiedliwości, bowiem kupujący więcej płaciliby wyższy podatek, natomiast ci, którzy wydają mniej, płaciliby podatek niższy. Robert Gwiazdowski stwierdził również, że dziś warto byłoby skupić się na upraszczaniu procedur.

W trakcie wykładu przypomniał również o tym, że jedyne reformy obniżające podatki wprowadzali w Polsce przedstawiciele lewicy: Wilczek – jeszcze w czasach PRL oraz Leszek Miller. Wskazując na przykład własnego życia, Gwiazdowski pokazał, że nawet w dzisiejszej rzeczywistości jest szansa się wzbogacić, potrzeba tylko wielu wyrzeczeń i ogromnej pracowitości.

Kolejną częścią konferencji było wręczenie przez Fundację PAFERE nagród za najlepsze prace magisterskie z dziedziny ekonomii i nie tylko promujących wolny rynek. Zwycięzcą konkursu – o którym więcej można przeczytać na stronie fundacji – został Jacek Kasperski. (pafere.org)

Ostatnim punktem konferencji było nadanie honorowego członkostwa Maciejowi Rybińskiemu oraz jego wykład nt. Czy Polska jest wolnym krajem? Wykład był znakomity i podejrzewam, że gdyby na sali znaleźli się zwolennicy Unii w obecnym kształcie czy przeciwnicy wolnego rynku, wykład red. Rybińskiego skutecznie zniechęciłby ich do wyznawanych przekonań. Jako że wykład był nagrywany, bardzo liczę, że będzie on krążył i pokazywał prawdę nt. Unii Europejskiej i dzisiejszych mediów w naszym kraju. Prelegent skupił się bowiem głównie na ukazaniu absurdalnych przepisów unijnych oraz mechanizmów działania polskich mediów oraz polityków. Warto wiedzieć, że według prawa unijnego nie wolno zagotować mleka spełniającego normy unijne (a więc kupionego w sklepie), a jeśli chce się zamontować światła na traktorze, to trzeba stawać dwa metry za pojazdem i sprawdzać czy światła są akurat ok.

Dodatkowo wiele przepisów zaprzecza sobie nawzajem. W czasie dyskusji po wykładzie Stanisław Michalkiewicz określił to jako celowe działanie, mające na celu ubezwłasnowolnienie ludzi w krajach unijnych. Warto wszakże mieć na każdego jakiegoś haka i móc go w odpowiednim momencie wyciągnąć.

Po części oficjalnej udaliśmy się na obiad, by późnym popołudniem na powrót spotkać się w siedzibie Fundacji Res Publica. Tutaj uczestniczyliśmy w miniszkoleniu przeprowadzonym przez Macieja Kopra dotyczącym zarządzania swoim życiem. Następnie mieliśmy przyjemność wysłuchania kilku wystąpień gości z Estonii, Ukrainy, Niemiec oraz Stanisława Wojtery – założyciela Stowarzyszenia.

W najważniejszym wystąpieniu obecny prezes Stowarzyszenia Karol Wyszyński podkreślał wielorakie sukcesy KoLibra i stwierdził, że możemy powiedzieć iż w dużej mierze wypełniliśmy misję , którą ustalili dla naszej organizacji „ojcowie założyciele”. Nie zmienia to jednak faktu, że w naszej rzeczywistości wciąż do zrobienia jest wiele i warto cały czas z wielkim zaangażowaniem działać dla przyszłości naszego kraju.

Następnie Prezesowi nie pozostało już nic innego, jak przejść do krojenia tortu. Ósmą rocznicę powstania Stowarzyszenia uczciliśmy właśnie owym wyśmienitym tortem oraz – jak przystało na znamienite Stowarzyszenia – kielichem wina. W niedzielne popołudnie zakończyliśmy nasz konwent uczestnictwem we mszy świętej w kościele św. Anny.